(Nie)wierny katolik
Mam na imię Sebastian. Wczoraj skończyłem 45 lat. Jeszcze godzinę temu byłem szczęśliwym człowiekiem. Tak mi się przynajmniej wydawało. Znalazłem się w takim momencie życia, w którym wreszcie poczułem, że naprawdę żyję. Wszystko zaczęło układać się po mojej myśli. Moja…

Najnowsze komentarze